Naukowcy rekrutują pijawki jako asystentów naukowców

Naukowcy rekrutują pijawki jako asystentów naukowców

Możesz pomylić pijawkę za nieco gruby, spłaszczony dżdżownic. Ale miękkie, oślizgłe pijawki mają zupełnie inny styl życia i dietę. Jedzą wszystkie inne zwierzęta lub ich część, zamiast brudu i materii w środku. I wielu karmi się krwią swoich gospodarzy, które mogą obejmować ludzi. To krwawe działanie może pomóc nauce. Może wskazać, które gatunki mają siedliska pijawek. Naukowcy mogą nawet używać pijawek, aby znaleźć trudne do znalezienia zwierzęta, które potrzebują ochrony, wskazują nowe badania.

Każda żywa istota ma unikalny zestaw genetycznych instrukcji zamkniętych w jej DNA. Podczas gdy DNA może sprawiać, że każdy wygląda i zachowuje się nieco inaczej, DNA każdego członka gatunku będzie wyglądać dość podobnie do innych tego rodzaju. Naukowcy mogą wykorzystać to podobieństwo, aby zidentyfikować gatunek organizmu za pomocą jego DNA.

Kiedy pijawka żeruje na większym zwierzęciu, odbiera część DNA swojego gospodarza. To DNA towarzyszy krwi gospodarza w jelitach pijawek. W ten sposób jelita stają się w pewnym sensie książeczką z gatunku, na którym ostatnio pijawka piła. Przy odpowiednim wyposażeniu i umiejętnościach naukowcy mogą wyłapać DNA z jelita pijawki, zbadać go, a następnie dowiedzieć się, z których zwierząt pochodzi ten materiał genetyczny.

http://www.bud-len.pl

http://www.dcgroup.pl

Po co się męczyć?

Wiele zwierząt, którymi opiekują się naukowcy, jest tajemniczych. Oznacza to, że są one trudne do zauważenia. Mogą ukrywać się na drzewach, pod krzakami lub w płytkich strumieniach. Ponieważ pijawki zamieszkują wiele takich samych miejsc, analiza ich diety może być jednym ze sposobów „zobaczenia” zwierząt, które starają się nie być postrzegane przez ludzi i inne potencjalne drapieżniki lub zdobycz.

Prawie 20 lat temu naukowcy próbowali obejść ten problem z zagadkowymi zwierzętami, podłączając kamery poruszane ruchem do drzew. Taktyka działała. Niektóre z tych pierwszych pułapek na kamery, pochodzące z 1999 roku, okazały się bardzo nieśmiałym – i rzadkim – nosorożcem jawajskim w Wietnamie. Ludzie od dawna myśleli, że tam jest.

Pułapka na kamerę składa się z kamery wyposażonej w czujnik wykrywający ruch. I są teraz powszechne. (Ludzie nawet instalują je na swoich podwórkach, aby zobaczyć, co odwiedzają.) Kiedy coś – miejmy nadzieję, zwierzę – mija, czujnik uruchamia aparat, aby zrobić zdjęcie.

Chociaż są łatwe w użyciu, pułapki na kamery mogą być drogie, uszkodzone lub skradzione. Muszą być umieszczone w odpowiednim miejscu, aby złapać rzadkich gości. Ekstremalny deszcz, zimno lub ciepło może wyjąć kamerę. Większość aparatów wymaga, aby ktoś często zatrzymywał się w celu pobrania kamery lub danych, aby znaleźć dowody na istnienie rzadkiego kamieniołomu.

Podczas gdy pułapki na kamery mogą być przydatne, pijawki mogą być lepsze w rozpoznawaniu tajemniczych mieszkańców lasu, co stwierdzono w nowym badaniu. Sarah Weiskopf, biolog przyrody, poprowadziła badania. Było to częścią jej studiów podyplomowych na University of Delaware w Newark. Jej grupa opisała swoje odkrycia online 19 lutego w Journal of Applied Ecology.
Co oni zrobili

Weiskopf pracował z naukowcem, który wykorzystywał pułapki z kamerami w Południowej Azji do badania zwierząt w lasach Bangladeszu. Teraz postanowili sprawdzić, jak dobrze mogą się porównywać pijawki. Aby to zrobić, jej grupa zebrała 200 pijawek w 16 miejscach w pobliżu pułapek kamery. Cztery dni zajęło pijawkom, większość czasu spędzała na wędrówkach po miejscach.

Zbieranie 200 pijawek jest o wiele łatwiejsze niż się wydaje. „Kiedy spacerujesz po lesie, widzisz, jak czołgają się po ziemi” – mówi Weiskopf. „I podchodzą do ciebie, ponieważ chcą znaleźć posiłek. Po prostu je odbieramy z gałęzi, ziemi lub gdziekolwiek je widzisz. „Jej zespół wrzucił każdego małego krwiopijca do własnej probówki i zaniósł wszystkie do laboratorium.

Weiskopf znalazł ślady krwi od 12 gatunków ssaków wewnątrz wnętrzności pijawek. Gdyby zamiast tego użyła 16 pułapek na kamerę, potrzebowałaby około 6 nocy danych, by osiągnąć tę samą liczbę zwierząt. Wydaje się więc, że pijawki są szybszym sposobem badania zwierząt.

„W Bangladeszu mieliśmy pułapki z kamerami przez 10 miesięcy” – mówi Weiskopf. Niektóre zostały skradzione. Kilka innych nie działało. Ta technika badania może być zatem droga i czasochłonna – i nadal nie daje żadnych danych. W przeciwieństwie do tego, mówi: „Z pijawkami moglibyśmy je bardzo szybko zebrać. I nie musisz się martwić o kradzież pijawek.

Weiskopf wziął również udział w drugim nowym badaniu. Zbadano około 750 pijawek z lasów Bangladeszu i dwóch innych krajów azjatyckich, Chin i Kambodży. Wnętrza pijawki zawierały DNA ptaków i wielu ssaków. Należą do nich nietoperze i gaur (Bos gaurus). Gaur wygląda jak wół i jest największym ze wszystkich dzikich bydła. Gaury są uważane za gatunek zagrożony wyginięciem. Oznacza to, że będzie mniej gaurów na wolności, jeśli nie będą one chronione.

Naukowcy podzielili się swoimi odkryciami z tego badania online 22 lutego w czasopiśmie Systematics and Biodiversity.
Dlaczego pijawki nie zastąpią pułapek kamery

To drugie badanie potwierdza, że ​​pijawki można wykorzystać do znalezienia różnych gatunków, w tym niektórych, które mogą jeszcze nie być znane. Jednak pijawki i pułapki kamery wskazują na nieco inne grupy zwierząt.

W pierwszym badaniu pułapki na kamery zrobiły zdjęcia azjatyckich złotych kotów (Pardofelis temminckii) i kotów lampartów (Prionailurus bengalensis). Krew leech nie wykazała żadnych dowodów.

Pijawki znalazły dowody azjatyckich szczurów (Rattus tanezumi), których brakowało w pułapkach kamery, a także więcej jednego gatunku małp. Pijawki mogą więc pomóc wykryć więcej mniejszych ssaków niż pułapek na kamery, podejrzewa Weiskopf.

Różnica w tym, co stwierdzają pijawki i kamery, może mieć coś wspólnego z wysokością.

Naukowcy umieszczają swoje kamery nad dnem lasu, często wzdłuż ścieżek, na których można spodziewać się przemarszu gatunku docelowego. Wysokość odpowiednia do identyfikacji dużego kota może być zbyt wysoka dla znalezienia małych zwierząt, takich jak gryzonie. Nawet na odpowiedniej wysokości czujniki w aparacie mogą nie być wystarczająco czułe, aby wykryć poruszające się małe zwierzę.

Pijawki są jednak przyciągane do zwierząt każdej wielkości, w tym tych zbyt małych, aby mogły przechwytywać kamery do szpiegów. Dlatego każde podejście do ankiety może być najlepsze dla określonego zestawu gatunków.

Jedediah Brodie zgadza się. Pracuje na University of Montana w Missoula i nie brał udziału w nowym badaniu.

Używa pułapek na kamery do badania zwierząt w dżunglach Borneo w Azji Południowo-Wschodniej. Mimo to, biolożka przyrodnicza zauważa, pijawki z pewnością mogą być potężnym narzędziem do badania zwierząt w tropikalnej Azji. I „może być jeszcze potężniejsza, gdy dowiemy się, jak daleko leżą pijawki w całym lesie” – mówi Brodie. „To dałoby nam wyobrażenie, gdzie były ssaki, którymi żywiły się pijawki.”

Dusit Ngoprasert jest ekologiem konserwatorskim w Bangkoku w Tajlandii. Pracuje na Uniwersytecie Technologicznym King Mongkut w Thonburi. Używa pułapek na kamery do badania zwierząt w Azji Południowo-Wschodniej. Opierając się na swojej pracy, Ngoprasert ma wątpliwości co do przydatności pijawek do badania tajemniczych zwierząt.

W południowo-wschodniej Azji analiza DNA wciąż nie jest tania – zauważa. Co więcej, pułapki na kamery mogą dostarczyć więcej informacji niż obecność zwierząt. Na przykład mogą wskazywać na liczbę zwierząt w grupie i jak się zachowują. Pułapki na kamery mogą również robić zdjęcia osób, które polują lub nielegalnie wyszukują w chronionych miejscach.

Weiskopf również uważa, że ​​pułapki kamerowe nadal odgrywają ważną rolę. Po prostu myśli, że pijawki są dobrym uzupełnieniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.