Wytłumaczenie początków gór Australii

Wytłumaczenie początków gór Australii

Dwa procesy, kolizja kontynentalna i wulkanizm, były odpowiedzialne za większość światowych łańcuchów górskich. Wielki Podział Australii wydarzył się jednak bez zastanawiających geologów co do ich źródła. Wreszcie mają odpowiedź, która może również wyjaśnić wyżyny gdzie indziej.

Góry nie są tak naprawdę rzeczą australijską. Najwyższy szczyt kontynentu, Góra Kościuszki, ma zaledwie 2228 metrów wysokości i można go pokonać bez sprzętu do wspinaczki. Mimo to, Wielki Podział ma imponujący zasięg, biegnący przez 3500 kilometrów (2175 mil) wzdłuż wschodniego wybrzeża. Jednak żaden z popularnych procesów budowy górskiej nie mógł go zbudować.

„Zderzenie kontynentalne pozostawia znaki ostrzegawcze” – powiedział profesor Dietmar Müller z Uniwersytetu w Sydney w IFLScience. Zwykle widziałbyś zdeformowaną skorupę, ale nie ma na to śladu we wschodniej Australii. „Wulkanizm jest zbyt skąpy. Są tu rozproszone wygasłe wulkany, ale nie na tyle, by wyjaśnić wypiętrzenie wyżyn. ”

Jedna wskazówka leży w silnym polu grawitacyjnym obszaru. Każdy, kto podchodzi do Góry Kościuszki, tego nie zauważy, ale musi pracować o ułamek mocniej niż ktoś wspinający się na podobnej wysokości szczyt gdzie indziej.

„Jeśli podnosisz skorupę, gęsty płaszcz zbliża się do powierzchni, a nadmiar gęstości powoduje wzmocnienie pola grawitacyjnego” – powiedział Müller. Efekt zwiększa siłę grawitacji o kilka tysięcznych procenta, ale to wystarczyło, by ostrzec zespół Müllera.

W Ziemi i Planetary Science Letters, Müller wyjaśnił, że góry są wynikiem dwóch kolejnych rund wypiętrzenia. Od 120 do 80 milionów lat temu Wschodnia Gondwana zaczęła się rozpadać, a jej kontynentalna płyta zatonęła. „Wschodnia Australia dryfowała nad cmentarnym płytkim podłożem, co dało mu uczucie zatonięcia” – powiedział w oświadczeniu współautor dr Kara Matthews z Uniwersytetu Oksfordzkiego. „Ale około 100 milionów lat temu subdukcja zatrzymała się, w wyniku czego cały region został podniesiony, tworząc Wschodnie Wyżyny.”

Müller wyjaśnił, że po zatonięciu w wyniku subdukcji następuje odbicie. Jednak efekt ten tylko podniósł obszar o 400-600 metrów (1300-1 900 stóp). Północne wyżyny nadal rosły, choć powoli, podczas gdy południowy koniec niewiele się zmienił, poza erozją.

„Wówczas około 50 milionów lat temu oderwanie się Australii od Antarktydy przyspieszyło i zaczęło się przemieszczać na północnym-północnym wschodzie, stopniowo zbliżając ją do ogromnego upwellingu zwanego Superswell południowego Pacyfiku” – powiedział współautor dr Nicolas Flament. „To zapewniło drugi wzrost w górę do Wschodniego Wyżyny, gdy stopniowo jechali nad krawędzią superswell”.

Modelowanie zespołu zostało potwierdzone przez badanie systemów rzecznych w Górach Śnieżnych na południowym krańcu Wielkiego Obszaru Podziału, które wykazują oznaki przecięcia przez góry w dwuetapowym procesie. Erozji z basenów morskich również wspierać teorię.

W dokumencie tym mowa jest o wyżynach w Brazylii i południowej i wschodniej Afryce, które prawdopodobnie zostały podniesione podobnymi procesami.

gajg.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.